• Wpisów: 26
  • Średnio co: 7 dni
  • Ostatni wpis: 95 dni temu, 17:58
  • Licznik odwiedzin: 2 400 / 207 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
sophiedeath
 
Kilka takich tam znalezionych zdjęć. Zaraz wbijam do kuzynki na nocleg, oh ah. nawpierdalałam się czekolady za wszystkie czasy.
Pokaż wszystkie (3) ›
 

sophiedeath
 
Wracam, długo mnie nie było, ale wracam!
Wstawiam kilka zdjęć z dzisiaj, kilka starych, znalezionych na dysku.
Niedawno wybyła Karolcia, było dobrze w trzy, heheszki <3
Pokaż wszystkie (1) ›
 

iowa
 
sophiedeath
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
mion.:

Wpis tylko dla Sonia C.

 

sophiedeath
 
Już po świętowaniu, dodaję kilka zdjęć, głównie pończoszek, które w końcu, upragnione mam.
  • awatar gość: dobra dupa na drugim.
  • awatar Kolorowy jednorożec: Ah zajebista :L
  • awatar kulesz: <3 sexy - jesteś wspaniała ;)!
Pokaż wszystkie (4) ›
 

sophiedeath
 
Dłuugo, cholernie długo się nie odzywałam.
Ścięłam grzywkę, może jest gorzej, może jest lepiej, w każdym razie potrzebowałam zmiany.
 

sophiedeath
 
wiem, nic się nie odzywam. chwilowo mam dobry humorek, drugi dzień diety zaliczony, jutro do szkoły po raz pierwszy od 2 tygodni!
błagam, zapodajcie jakąś dobrą muzykę, bo jeśli chodzi o to, to u mnie totalne pustki. wracam do fazy na Bring Me The Horizon.<3


Pokaż wszystkie (8) ›
 

sophiedeath
 
macie bezmejkapowe, chorobowe i cholera wie jakie.
  • awatar Natalle: śliczna jesteś :)
  • awatar mion.: mhm. *.* aj łent jur włosy xd
  • awatar txv: obserwuję,obczajam i stwierdzam w grzywce pięęękniej.
Pokaż wszystkie (4) ›
 

sophiedeath
 
hej hej, wróciłam ze szpitala!<3
sorry, nawet się nie pożegnałam, bo zostawili mnie zupełnie niespodziewanie.
 

sophiedeath
 
wlasnie mam mega wkurwa.
larva, mialysmy isc razem na paranormala!
nie uczę się, sram, najwyzej bedzie 1, mam to w głębokim poważaniu.
mam ochotę się na wszystkich drzeć.

trochę inspiracji, dawno nie było.
 

sophiedeath
 
Kolejne zdjęcie z piątkowej sesji.

Piękny początek dnia, awanturka, rzucanie w siebie butami, wyzywanie od wariatów, ah!
wypadałoby się pouczyć biologii, we wtorek zdaję ustnie sprawdzian.
zaraz jadę po siostrę w kierunku dworca, potem idziemy do babci żeby nie siedzieć w tym cholernym domu, który jest doprawdy istną oazą spokoju, jak nic!